Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Stacja Trzciel - Linia 737 - OP83QW
Ta skrzynka należy do GeoŚcieżki!
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 53 m n.p.m.
 Województwo: Polska > lubuskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 08-08-2014
Data utworzenia: 09-08-2014
Data opublikowania: 09-08-2014
Ostatnio zmodyfikowano: 01-09-2014
62x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 1 obserwatorów
41 odwiedzających
50 x oceniona
Oceniona jako: dobra
2 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: Nefryt+, rudymaniek
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

 

Szlakiem zapomnianych stacji kolejowych linii 373

Stacja Trzciel

Skrzynka należy do cyklu Szlakiem zapomnianych stacji kolejowych linii 373

Wsie olęderskie w okolicy Zbąszynia, Trzciela i Międzychodu prężnie rozwijały się. Na wysokim poziomie stała uprawa wikliny, hodowla owiec i bydła, a gospodarstwa posiadały spore nadwyżki produktów rolnych, których zbyt utrudniał m.in. brak utwardzonych dróg. Popierając żywioł niemiecki dominujący we wsiach olęderskich, rząd niemiecki zdecydował się połączyć te tereny linią kolejową. Linia kolejowa Międzychód-Zbąszyń o długości 43,7 km została oddana do użytku 1 października 1908 roku. Trzy pary pociągów osobowych dowoziły ludzi do pracy, młodzież do szkół, a gospodarze mogli sprowadzać maszyny rolnicze i inne niezbędne towary. Choć wojna odcisnęła na szlaku kolejowym i taborze swe piętno, już 1 listopada 1945 roku przejechał pierwszy pociąg na linii Zbąszynek-Międzychód. Mijały lata, murszały podkłady a szybkość od wielu lat ograniczona została do 40 km/godz .Drewniane ławki, platformy przy wejściu do wagonów i pociąg sunący z prędkością, którą obrazuje spotykany w ubikacjach napis "nie zbierać grzybów w czasie jazdy pociągu" sprawiały wrażenie podróży przez Dziki Zachód. Naprawy były niewielkie i w końcu stan torowiska zaczął zagrażać bezpieczeństwu pasażerów. 12 września 1987 roku odjechał ostatni pociąg do Międzychodu nie dojeżdżając jednak do celu (wykoleił się pod wiaduktem za cmentarzem zbąszyńskim). Ludzie z wsi typu Przychodzko czy Prądówka w jednej chwili zostali odcięci od świata, gdyż samochód był w posiadaniu tylko nielicznych. Jeszcze przez kilka lat tor funkcjonował, jako tor kasacyjny dla wagonów towarowych ale i gdy ta forma użytkowania zaniknęła, pojawiły się samosiejki, które wyrosły już w spory młodnik. W roku 1999 tor międzychodzki w ramach remontu linii Poznań-Berlin został odcięty od szlaku.

Zródło tekstu: tutaj

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

 Dworzec kolejowy w Trzcielu jest całkiem spory i zamieszkany przez parę rodzin kolejarzy.Pewna gazeta podczas pisania artykułu o tym miejscu użyła nawet określenia „kolejowy dwór”Jak na wejście do dworu przystało, na peron od miasta wchodziło się przez bramę z wspawanym napisem „PKP TRZCIEL”Niektóre wyposażenie dworca, jak np. okienko kasy biletowej, po likwidacji stacji zostało przeniesione do Lutola Suchego i istnieje tam do dziś.Do dworca przylega spory magazyn towarowy, w którym jest graciarnia mieszkańców dworca i sypialnia kotów.Kawałek dalej stoi typowa wieża ciśnień typu Intze z zachowaną skalą do wskazywania poziomu wody w zbiorniku.Kolejowych zabudowań dopełnia ceglany budynek mieszkalny i szalet.

Tekst: S. Fedorowicz.

Artykuł pochodzi z lutowego numeru ‘Świata Kolei” z roku 2008

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Aby odnaleźć kesz, siadamy na okrągłej ławeczce otaczającej lipę. Wsłuchujemy się czy nie usłyszymy wjeżdżającego na peron pociągu. 

Kesz ukryto pod ławeczką.