Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
2x znaleziona
0x nieznaleziona
1 komentarze
0 obserwatorów
Oceniona jako: b.d.
Atrybuty skrzynki
Opis
PL
Geościeżka WIERZENIA I LEGENDY POMORSKIE
MIECZ BOLESŁAWA, TARCZA WARCISŁAWA
(027)
Czy są wśród nas tacy, którzy pamiętają wędrownych dziadów, którzy za stawę bajdali o jeszcze starszych czasach?
Nie, to już tylko w literaturze można spotkać.
Dlatego teraz zamiast dziadów noszących opowieści, bajędy będą Was po polach i lasach ciągały ;)
(czytaj – powitać radym na geościeżce bajarskiej).
--❧--❦--❧--
- Dziadeczku, co ta za piec tak siad, gada jako o księciach!
- Dyć wma już gadał…
- Co to gadał, słuchać nam trzeba!
Książęty gadacie? To ja wam podam historyję, jako Polan książę – Bolko Krzywogęby z pomorskim księciem Warcisławem w Santoku stawali. A skwarny dzień to był nad santockimi łęgami. W zakolu noteckim, niezadaleko od twierdzy, wielka armia Polan stała. Na północnym brzegu zaś poczet Pomorców rozłożon. W kasztelni zaś rokowania książąt pod pieczą biskupa Ottona, któren na misję nawracania pomorskich pogan przybył.
W czas ten na podwórcu giermki książęce szykują zbroje i oręże swych panów, do drogi sposobiąc. Bożysław, Bolkowy giermek, miecz wielki, a piękny sposobił. A godzien podziwu, na głowni przy jelcu znak Orła Białego miał, Polan symbol. Na samym zaś jelcu wyrzezane postacie świętych Pańskich. Stal cudnej roboty łyskała niczym perły w słońcu.
Wtóren, Warcisławowy giermek, Giżko, woskiem oprawiał do połysku tarczę swego pana. Łypał jednak z zachwytem na miecz owy, nie zdzierżył i dawaj mędzić, coby mu miecz w dłoń uchwycić dano.
Bożysław miecza pilnując, nie dawał go Pomorcowi. Historyję o nim spomniał, jak to z dziadem jego pana, Bolkiem Chrobrym zwanym, miecz ten na Rusinów do Kijowa poszedł i na onej bramie szczerbę wyłomotał. Giżko nie ustąpił, wraz jęczydusza tarczę o bieloną ścianę oparłszy, miecz do ręki ujął. Jeno, że zaraz głosy dały „Idą, idą!” – miecz zatem obok tarczy postawił i w szeregu stanął.
Jako i książęta naszli, a Bolesław zgiewan, że to jego miecz stoi niczym kij jaki. Tedy takimi słowy Otton załagodził:
„Wasza Książęca Mość, spójrz jeno, jak do twego miecza tuli się pomorska tarcza!”
Jako to porzucony w pośpiechu przez pachoła miecz oparty o białą ścianę kasztelu, a kole spoczywała tarcza Warcisławowa, niczym kryjąc się pod jego rozkrzyżowaną mocą.…
- dziad, czego to gadać zatracił?
- No dla spoczynku czas! Coby z rana mitrężyć!
--❧--❦--❧--
Oręża książęcego losy dziad wywiódł za dziełami mistrza pomorskich legend, Janusza Władysława Szymańskiego, oraz wszelakich internetach. Azali nie wierzta jak w słońce, jako że swoje dziad dodać zdolen :)
--❧--❦--❧--
Opis kesza - zielona prepetka.
Kordy leśne - będzie nosić. Więc mocne spojlery.
--❧--❦--❧--
Wszelakie fotosy i insze grafiki autora
![]()
Dodatkowe informacje
Obrazki/zdjęcia
Wpisy do logu:
2x
0x
1x