Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Skoszewo - OP8AP5
na szlaku literackim im. Anny Łajming
Właściciel: agnostos
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 0 m n.p.m.
 Województwo: Polska > pomorskie
Typ skrzynki: Quiz
Wielkość: Mikro
Status: Zarchiwizowana
Data ukrycia: 18-07-2015
Data utworzenia: 16-07-2015
Data opublikowania: 18-07-2015
Ostatnio zmodyfikowano: 03-05-2019
8x znaleziona
1x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 3 obserwatorów
3 odwiedzających
6 x oceniona
Oceniona jako: dobra
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna rowerem  Szybka skrzynka  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne  Potrzebne hasło do logu! 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Skoszewo to w 20-leciu międzywojennym wieś przygraniczna, w której funkcjonował polska strażnica graniczna, w budynku szkoły wzniesionej jeszcze w 1885 roku przez pruskiego zaborcę. Sami mieszkańcy jednogłośnie opowiedzieli się za Polską w petycji do Międzynarodowej Komisji Granicznej, która w 1920 roku działała w Lipnicy na Gochach. Dzięki temu Niemcy uzyskali tylko północny kraniec jeziora Somińskiego z Sominami. Granica biegła na północ od Skoszewa wzdłuż jeziora Skoszewskiego.

Anna Łajming wspomina zabawna historię, która się wydarzyław tej wsi w jednym ze swoich znakomitych opowiadań. Gospodarz Łobuch przygotował posiłek dla księdza chodzącego po kolędzie, bo w tym roku na niego była pora.

Kiedy tak Łobuch dumał, w sieni ktoś zaczął otupywać ze śniegu nogi. Po chwili do izby weszła para starszych ludzi. Byli to sąsiedzi.

-         Jeny, jak tu je widno – zawołała kobieta. Rozejrzała się bystro po izbie i zatrajkotała: - Muszę zazdrzéc, co wa postawita na stół. Marinka je za małô, żebë wiedzec, jak i co.

-         Witóm do naji – powiedział gospodarz – sadnijta so.

Przybyły chłopina od razu skorzystał z zaproszenia. Usiadł na ławie pod piecem i zaczął się grzać. Ale kobieta wlepiła już oczy w nowy garnek i zapytała ciekawie:

-         Co wa môta za grôp na stole?

-         A téc żem go kupił na jarmarku, na stôrich rupiecach – odparł gospodarz sadowiac się na skrzyni.

-         Na stôrich rupiecach? Jeny, sąsedze! – kobieta aż załamała ręce.

Gospodarz otworzył usta, żeby zapytać co też tak ją dziwi, ale sąsiadka już sama objaśniała:

-         Téc to nie je grôp na stół, a pod łóżko! Ciéj jô służëła u pónów, to wéj taci sóm garnek oni pod łóżciem mieli...

Łobuch, skonsternowany, jakby przestał oddychać. Twarz mu się wydłużyła, a dolna warga zwisła jeszcze bardziej odsłaniając dolne, szczerbate zęby. Zawsze go coś mroziło od środka, jeśli zdarzyło się, że bezmyślnie wydał pieniądze. A na garnek wyrzucił całego talara! Całą krwawicę zdobytą za sprzedane jaja.

Sąsiad zaczął się śmiać.

-         To të nie wiész, że panë w nocë za stodoła nie jidą?

Do świadomości gospodarza dotarło, że ten garnek kupił już używany. Sprzedawcę, gdyby był teraz pod ręką, zdzieliłby najchętniej z całej siły kijem po grzbiecie. Ale że nie miał na kim złości wyładować, popatrzył tylko spode łba i powoli zamruczał jadowicie:

-         Bodéj bë zdechli té panë, rodem z piekła, co taci piękny garnek smrodami trzepią.

Opowiadanie "Garnek" z tomu "Czterolistna koniczyna", Gdańsk 1985, s. 13-14.

Łatwe pytanie do zaliczenia skrzynki dla małych dzieci lub takich, którzy mają małe dzieci: Jak fachowo nazywa się tytułowy garnek z opowiadania?

Kesz wielkości mikro wsunięty w róg ogrodzenia przy dawnej szkole (obecnie budynek ALP).

Ponieważ płot uległ przebudowie, to kesza już tam nie ma i być nie może. Przeniesiony więc został, ale blisko, na przeciwną stronę drogi pod pomnikowy wiąz. Szukaj w tablicy informacyjnej udając, że czytasz, bo okna mogą patrzeć.

Dobrze odkładamy kesza, może wypaść.

 

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.