Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Je moet ingelogd zijn om deze cache te loggen of te bewerken.
stats
Toon cache statistieken
"Zielona Budka" - pamięci księdza Kurzei - OP6D52
walka o Kościół w Mistrzejowicach
Eigenaar: GiEroY
Log in om de coördinaten te kunnen zien.
Hoogte: 240 meter NAP
 Provincie: Polen > małopolskie
Cache soort: Traditionele Cache
Grootte: Klein
Status: Kan gezocht worden
Geplaatst op: 29-07-2013
Gemaakt op: 29-07-2013
Gepubliceerd op: 29-07-2013
Laatste verandering: 03-09-2015
121x Gevonden
1x Niet gevonden
1 Opmerkingen
watchers 1 Volgers
64 x Bekeken
69 x Gewaardeerd
Beoordeeld als: goed
3 x Aanbevolen
Deze cache is aanbevolen door: Bartek111, huculP-y, Tris
Om de coördinaten en de kaart te zien
van de caches
moet men ingelogd zijn
Cache attributen

Go geocaching with children  Bike  One-minute cache 

Lees ook het Opencaching attributen beschrijving artikel.
Beschrijving PL

Skrzynka poświęcona jest Słudze Bożemu księdzu Józefowi Kurzei oraz jego staraniom, by mieszkańcy nowopowstałych osiedli mieli swój Kościół w Nowej Hucie.

W tym miejscu znajdowała się Zielona Budka, tymczasowa kaplica wybudowana z darowanych i dostępnych materiałów, w której odprawiane były nabożeństwa, sakramenty, zawierane małżeństwa. Mimo inwigilacji księdza przez SB, próby zastraszania i pogorszające się przez to zdrowie, Sługa Boży nie spoczął i doprowadził do budowy Kościoła, której końca niestety nie doczekał i zmarł. W 2005 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny Sługi Bożego księdza Józefa Kurzei. Bardzo ciekawa historia znajduje się poniżej. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na dwie inne skrzynki poświęcone walce mieszkańców Nowej Huty z komunistyczną władzą o Boga w tej dzielnicy, walce którą tylu trudności udało się wygrać.


http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=27950
- Pamięci księdza Jancarza.

http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=3984 - Obrońców Krzyża.


http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=25094
- Arka Pana.

Historia budowy kościoła w Mistrzejowicach zaczęła się wtedy, kiedy młody ksiądz Józef Kurzeja - wikariusz parafii w Raciborowicach, do której od wieków należała wieś Mistrzejowice, zorientował się, że na terenie tej wsi ma powstać osiedle mieszkaniowe, które będzie w zamierzeniach władz osiedlem bez Boga. Odległość z Raciborowic do nowopowstającego osiedla wynosiła około 5 km, a nie było tu żadnego obiektu sakralnego, który mógłby być bazą do prowadzenia jakiejkolwiek działalności religijnej. Praca duszpasterska była więc utrudniona, a osiedle było przeznaczone do zamieszkania przez kilka tysięcy ludzi.

Ks. Józef postanowił więc na początek postawić w pobliżu osiedla punkt katechetyczny. Według jego pomysłu miał to być drewniany barak o wymiarach 5m x 6m. Wszystkie elementy potrzebne do jego montażu przygotował wcześniej na terenie kościelnym w Raciborowicach. 29 sierpnia 1970 r. - (26/27 VIII podawana była też taka data), na terenie niewielkiego akacjowego lasku na obrzeżu dzisiejszego os. Oświecenia, zmontowano barak. Pomalowano go na zielono, aby nie wyróżniał się swoją barwą od otaczających go akacji, bo przecież było wiadomo, że będzie „solą w oku” dla ówczesnych komunistycznych władz. Wewnątrz urządzono w nim ołtarz polowy z wizerunkiem Maksymiliana Marii Kolbego i obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Przez nowych parafian barak ten został nazwany „zieloną budką” i mimo braku zgody władz administracyjnych, szybko zaczął pełnić rolę bardzo małego kościoła. Ksiądz Kardynał Karol Wojtyła zgodził się na organizowanie przez ks. Józefa Kurzeję tej bardzo trudnej placówki na terenie Mistrzejowic.

 

Ówczesne władze robiły, co mogły, aby zniechęcić księdza Kurzeję do zakładania nowej parafii. Pierwsza sprawa sądowa rozpoczęła się w 1970 r. i miała na celu zmuszenie księdza do zburzenia  „zielonej budki”. Pomimo 10 rozpraw sądowych, 26 kolegiów i nie kończących się przesłuchań przez aparat bezpieczeństwa PRL, kapłan nie zrezygnował. Głęboka wiara w Boga, pełne poparcie kardynała Karola Wojtyły i mieszkańców Nowej Huty utwierdzały go w przekonaniu, że musi wytrwać.

 

Właśnie tu, przy „zielonej budce”, wyproszono u Boga pozwolenie na budowę kościoła. Mimo wielu nakazów rozbiórki i szykan w stosunku do pierwszego proboszcza i założyciela parafii, ks. kanonika Józefa Kurzeji, „zielona budka” wraz z ołtarzem polowym przetrwała do 1 XII 1973r., kiedy to w uroczystej procesji przeniesiono stąd Najświętszy Sakrament do kaplicy bł. Maksymilian Marii Kolbego przy obecnym kościele.

Przy „zielonej budce” pierwsza Msza św. została odprawiona 13 V 1971 r. z okazji I Komunii św. W ciągu niecałych 3 lat jej istnienia :

- do pierwszej Komunii św. przystąpiło 240 dzieci,

- Sakramentu Chrztu udzielono 562 dzieciom,

- Sakrament Małżeństwa przyjęło 28 par,

- Sakrament Bierzmowania przyjęli młodzi parafianie,

- odprawiono 16 pogrzebów,

- w roku 1972 odbyły się Misje św.,

- w roku 1971 i 1973 pasterkę odprawiał Arcybiskup Krakowski Kardynał Karol Wojtyła.

 

 W 1971 r. do „zielonej budki” zostało dobudowane zadaszenie na ołtarz polowy, które nazwane „wiatą”, stało się przyczyną następnego procesu sądowego, kolejnych rozpraw sądowych i przesłuchań.

W 1973 r. władza ustąpiła i zostało wydane pozwolenie na wybudowanie punktu katechetycznego i tymczasowej kaplicy, ale wewnątrz osiedla. Przy ogromnym zaangażowaniu wiernych, udało się na koniec listopada 1973 r. oddać obiekt do użytku. Przeniesienie Najświętszego Sakramentu z „zielonej budki” do nowej kaplicy odbyło się w uroczystej procesji dnia 1 grudnia 1973 r. Władze ustaliły, że „zielona budka” musi być zlikwidowana w lasku akacjowym w ciągu 7 dni od tego momentu, teren ma być uporządkowany i nawet fundamenty mają być wyrwane z ziemi, aby ślad po niej nie został.

 

„Zielona budka” została przeniesiona na nowy plac kościelny (od strony os. Tysiąclecia), ale  pełniła już teraz tylko rolę zaplecza dla budującej się kaplicy bł. Maksymiliana. Pod koniec lat 80-tych została całkowicie rozebrana, a część desek z rozbiórki wykorzystano do budowy repliki zadaszenia i ołtarza polowego, którą do dzisiaj oglądać można na terenie kościelnym od strony pętli tramwajowej.

 

Zachowała się natomiast w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Wieliczce bardzo dokładna inwentaryzacja „zielonej budki”, sporządzona przez biegłego sądowego w 1970 r. dla potrzeb wytoczenia karnego procesu sądowego ks. Józefowi Kurzeji.

Po około trzech latach od wybudowania „tymczasowego” punktu katechetycznego z kaplicą bł. Maksymiliana Marii Kolbego” - 22 kwietnia 1976 r. - uzyskano pozwolenie na budowę nowego kościoła. Ksiądz Kurzeja rozpoczął budowę kościoła, ale nie doczekał poświęcenia nowej świątyni. Zmarł w wieku 39 lat dnia 15 sierpnia 1976 r. Pochowany został tymczasowo na cmentarzu w Grębałowie, a jego pogrzeb stał się jedną z większych manifestacji mieszkańców Nowej Huty. Po 4 latach jego doczesne szczątki przeniesiono do krypty w kościele, którego był twórcą.

 

Proces beatyfikacyjny księdza Józefa Kurzeji rozpoczął się 4 maja 2005 roku i od tej chwili przysługuje mu tytuł Sługi Bożego.

 

Pierwszą Mszę Św. w tzw. górnym kościele odprawiono w Wielkanoc 3 kwietnia 1983 r.

 

Wraz z „zieloną budką” na plac kościelny został przeniesiony krzyż upamiętniający pierwsze Misje św., które odbyły się dla mistrzejowickich parafian w maju 1972 r. przy „zielonej budce”. Obecnie krzyż ten jest umieszczony w tzw. dolnym kościele przy V Stacji Drogi Krzyżowej i w każdym roku  w Wielki Piątek jest niesiony na ramionach parafian w czasie Drogi Krzyżowej, prowadzącej od miejsca w którym stała „zielona budka” (obecnie znajduje się tutaj kapliczka Matki Bożej Łaskawej) do kościoła pw. Św. Maksymiliana Marii Kolbego na os. Tysiąclecia. Droga łącząca te dwa obiekty jest również symbolem drogi krzyżowej założyciela naszej Parafii ks. Józefa Kurzeji i tych wszystkich, którzy pomagali i trwali przy nim w walce o istnienie naszego Kościoła i parafii.

 

 

Skrzynka znajduje się na wysokości około 70 cm i bezpiecznie spoczywa sobie w drzewie. Dobrze maskujcie.

DPolecam zatrzymać się w tym miejscu i jeżeli ktoś jest katolikiem to pomodlić za siebie, księdza Kurzeję i tych ludzi, którzych siła sprawiła, że przedsięwzięcie się powiodło, a jeżeli ktoś nie jest wierzący niech chociaż wspomni heroizm tych ludzi, księdza Kurzei, który dla wyższych celów narażał zdrowie i w konsekwencji życie.

Wszystkie materiały pochodzą ze strony parafii w Mistrzejowicach PW. Św. Maksymiliana - www.mistrzejowice.net

 
Extra hints
Je moet ingelogd zijn om de hints te zien
Afbeeldingen
Dzisiaj jest tutaj kapliczka Matki Boskiej Łaskawej