Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Miastem się stając (Knst) - OP6A84
rzecz o tym jak wieś Żabice stała się miastem Konstantynów
Właściciel: JAsiek.
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 164 m n.p.m.
 Województwo: Polska > łódzkie
Typ skrzynki: Nietypowa
Wielkość: Mała
Status: Gotowa do szukania
Data ukrycia: 22-06-2013
Data utworzenia: 20-06-2013
Data opublikowania: 20-06-2013
Ostatnio zmodyfikowano: 22-11-2016
92x znaleziona
0x nieznaleziona
5 komentarze
watchers 5 obserwatorów
48 odwiedzających
88 x oceniona
Oceniona jako: znakomita
24 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: AdamW, anoriell, atena.pl, Driver, Galka, GFS, hobbbysta, izeq, JArosław., Kao, KEISOR, Maleska, Marcello002, martinesss i ania, mirtis, morrison-1986, Rausz, Ryjek+, telefonalarmowy, TSW, Wojstef1, xlud, yoshio, Zybcio
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna rowerem  Potrzebne hasło do logu! 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

Uwaga! Współrzędne nie wskazują miejsca ukrycia kesza. Wskazują terem byłego miejskiego targowiska. Skrzynka jest oddalona o nieco ponad kilometr od współrzędnych. Przeczytaj poniższy tekst, na końcu znajdziesz wskazówki co do jej lokalizacji. Skrzynka typu GPS-free.

 

Na początku XIX stulecia pewien Jegomość* zakupił od sukcesorów Stanisława Kossakowskiego wieś Żabice Wielkie. Wcześniej był już posiadaczem wsi Bechcice i Rszew, później zaś nabył dodatkowo Niesięcin i Srebrną. Na dokładkę na zakupionych terenach założył dwie nowe wsie, które nazwał za swoim nazwiskiem rodowym**. To uczyniło go jednym z poważniejszych właścicieli ziemskich w okolicy. Jak każdy szanujący się inwestor pragnął aby jego dobytek przynosił mu maksymalnie wielkie dochody.

Jegomość ów był człowiekiem światłym i postępowym jak również obytym. Młodość spędził na dworze króla Stanisława Augusta, tam też w roku 1791 otrzymał tytuł szambelana jednak upadek Rzeczpospolitej skłonił go poświęcenia uwagi raczej prywatnemu majątkowi aniżeli karierze administracyjnej, choć zdarzyło mu się jeszcze zostać posłem na sejm Królestwa Polskiego a przed tym sędzią apelacyjnym. Dzięki licznym znajomościom ale również otwartości na nowe sposoby zarobku znalazł Jegomość szansę na dochód w przemyśle tkackim. Wokół zresztą miał wiele wzorców do naśladowania: niejakiego Rafała w Aleksandrowie czy Ignacego w Ozorkowie, pokazali oni jak to w miasta inwestując pieniądz zrobić można. Rozpoczął więc Jegomość starania o podniesienie osady Żabice do rangi miasta, dbając jednocześnie o napływ rzemieślników.

Ponieważ tkactwo we wsiach polskich tradycje miało długie, lecz przy tym mało wydajne było, Jegomość postanowił sprowadzić do swych dóbr majstrów tkackich, aby rzemiosło postępowym uczynić. I tak od 1816 roku zaczęli osadnicy na teren wsi Żabice napływać, choć przyrost ludności nie był zbyt raptowny. Dlatego też dnia 8 II 1821 Jegomość podpisał umowę z trzema dżentelmenami z Ozorkowa, Samuelem, Jakubem i Piotrem, o sprowadzenie 150 rodzin, „majstrów fabryki sukienniczej, tudzież postrzygaczy i innych takich”, do Żabic. I choć właściciel wsi darowywał osadnikom ziemię, zwalniał ich na 4 lata z czynszu a i inne ulgi w opłatach i udogodnienia gwarantował, przedsięwzięcie nie takim łatwym się okazało, bo ostatni osadnicy dopiero w 1860 roku przybyli.

Ze staraniami Jegomości o nabycie praw miejskich dla wsi Żabice nie było wcale łatwiej. Dnia 7 X 1824 roku do Komisji Województwa Mazowieckiego z prośbą wystąpił, lecz mimo zajmowanego poważnego urzędu sprawy załatwić długo nie mógł. Chcąc przychylność większą dla swej sprawy uzyskać na patrona osady wybrał Jegomość księcia Konstantego. Pomysł nie był wcale oryginalny, nieopodal przecież był Aleksandrów, którego patronem car Aleksander I obrany został. Nie wiadomo, czy fortel ten sprawę przyspieszył, lecz 31VIII 1830 roku Rada Administracyjna Królestwa Polskiego oświadczyła, że ”osada rękodzielnicza Konstantynów w obwodzie łęczyckim położona, do rzędu miast prywatnych w Królestwie Polskim wyniesiona została”. Z tego też tytułu wszystkie prawa miejskie a i obowiązki podatkowe na Konstantynów nałożone zostały.

 

*Jegomość to postać jak najbardziej historyczna. Twoim zadaniem jest znaleźć jego imię i nazwiska. Miasto Konstantynów uhonorowało swojego założyciela nazywając jedną z ulic jego imieniem. Znajdź tę ulicę. Przejdź się nią. Mniej więcej w połowie ulicy bystrzejsze oko znajdzie miejsce ukrycia. Dodatkowe wskazówki w kodowanej podpowiedzi. Potrzeba nieco krzepy lub innej dźwigni ;)

**W skrzynce znajdziesz pewien bonus.

 

Skrzynka zawiera hasło. Jest to imię Jegomości pisane wielką literą, bez polskich znaków diakrytycznych. Gdyby imię było "Józef" hasło byłoby "Jozef".

 

Powodzenia.

 

p.s.: Opublikowana historia to mój tekst autorski napisany w oparciu o monografię miasta "Konstantynów Łódzki. Dzieje miasta", rozdział "Powstanie i rozwój Konstantynowa do 1869r.".

Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
Obrazki/zdjęcia
Jegomość i jego żona Marianna
plan Konstantynowa z 1839r.
herb Konstantynowa z 1846r.