Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Bój pod Krajanką - OP6783
Właściciel: gregoryk88
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 170 m n.p.m.
 Województwo: Polska > łódzkie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Mikro
Status: Gotowa do szukania
Czas: 0:02 h    Długość trasy: b.d.
Data ukrycia: 12-05-2013
Data utworzenia: 11-05-2013
Data opublikowania: 12-05-2013
Ostatnio zmodyfikowano: 02-03-2014
46x znaleziona
0x nieznaleziona
1 komentarze
watchers 2 obserwatorów
19 odwiedzających
29 x oceniona
Oceniona jako: dobra
3 x rekomendowana
Skrzynka rekomendowana przez: KorWik, Mi-Mi, xlud
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Dostępna rowerem  Szybka skrzynka  Weź coś do pisania  Miejsce historyczne 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL

1 września 1939 roku agresor hitlerowski bez formalnego wypowiedzenia wojny uderzył na Polskę rozpoczynając największy konflikt w dziejach ludzkości. Z racji położenia w małej odległości od granicy polsko-niemieckiej na Prośnie nasza gmina była narażona na atak już od pierwszych godzin wojny. O godz. 4.45 rozpoczął się atak niemieckiego pułku zmotoryzowanego Leibstandarte SS Adolf Hitler na most graniczny i placówkę Straży Granicznej w miejscowości Gola. Następnie przez Chróścin uderzył na Bolesławiec i Piaski, gdzie poniósł pierwsze straty w ludziach i sprzęcie. W międzyczasie jego dowódca, SS-Obergruppenführer Joseph "Sepp" Dietrich otrzymał rozkaz zajęcia jeszcze tego samego dnia Kamionki, Mieleszyna, Klatki, Parcic i dotarcia do Czastar. Terenu gminy Czastary broniła część Oddziału Wydzielonego nr 2 (którego dowódcą był płk. Jerzy Grobicki) w składzie:

  • batalion Obrony Narodowej "Wieluń I" (kpt. Stefan Faczyński)
  • batalion Obrony Narodowej "Wieluń II" (kpt. Edward Rajpold)
  • II dywizjon (bez 6. baterii) 10 Pułku Artylerii Lekkiej (kpt. Michał Krassowski)

Około godz. 16 zauważono obecność nieprzyjaciela w lesie na południowy zachód od Krajanki (była to 3. kompania pułku Leibstandarte). Płk Grobicki wydał dwóm kompaniom ON ("Wieruszów" i "Wieluń II") rozkaz uderzenia na nieprzyjaciela o godz. 17.00 przy wsparciu ogniowym II./10pal. Początkowo natarcie przebiegało dobrze, Niemcy byli zaskoczeni polskim atakiem, jednak po chwili zdołali opanować chaos i przeszli do zorganizowanej obrony. Polacy prowadzeni do boju przez por. Wiktora Sasa dotarli na odległość 300 m od skraju lasu, gdzie zalegli pod silnym ogniem niemieckich karabinów maszynowych. Ze strony pozycji niemieckich dały się słyszeć nawoływania: "Offiziere schiessen!" ("Strzelać do oficerów!") Por. Sas z pistoletem w ręku zachęcał swoich podkomendnych do kontynuowania ataku, sam też starał się przeskakiwać od jednego stogu siana do drugiego i tym samym przybliżać do nieprzyjaciela. Przy jednym z takich skoków dosięgła go niemiecka kula i upadł bezwładnie na ziemię. Próbujący mu pomóc sanitariusz kpr. Mika także został trafiony. Dowództwo i prowadzenie natarcia przejął ppor. Tadeusz Zajdel, dowódca jednego z plutonów w kompanii "Wieruszów", jednak chwilę później także padł trafiony serią z kaemu. Polacy dotarli na odległość 150 m od pozycji niemieckich, jednak silny niemiecki ogień, słabe wsparcie własnej artylerii i ostrzał artylerii niemieckiej (II./AR46), przyczyniły się do podjęcia przez aktualnego dowódcę kompanii - ppor. Zenona Polaka - decyzji o odwrocie. Kompanie wycofały się przez Krajankę i Kozę do Czastar, a stamtąd do Sokolnik, do których dotarły późnym wieczorem. Na placu boju pozostawiły wielu rannych i 6 zabitych:
  • por. Wiktor Sas
  • ppor. Tadeusz Zajdel
  • kpr. Stefan Dębski
  • szer. Leon Drezner
  • szer. Stefan Zimoch
  • bezimienny żołnierz

Wszyscy oni spoczywają we wspólnej mogile na cmentarzu parafialnym w Czastarach.

 

Źródło: http://www.zsczastary.edu.pl/patron.html

 

O keszu: Mikro w naturalnym maskowaniu

Posiada tylko logbook i trzy certyfikaty

Obrazki/zdjęcia
Pomnik