OC logo
Banner
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
Tradycyjna
difficulty terrain
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Duch pięciu kolumn - OP66B7
Kesza pilnuje bardzo przyjazny duch.
Właściciel: JJTJ
compass Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne. (WGS84)
altitude Wysokość: 147 m n.p.m.
location Województwo: Polska > opolskie
type Typ skrzynki: Tradycyjna
size Wielkość: Normalna
status Status: Zarchiwizowana
hidden Data ukrycia: 08-05-2013
creation-date Data utworzenia: 05-05-2013
last-mod Ostatnio zmodyfikowano: 09-09-2014
znaleziona 19x znaleziona
nieznaleziona 6x nieznaleziona
komentarz 0 komentarze
watchers 1 obserwatorów
visits 2 odwiedzających
votes 16 x oceniona
score Oceniona jako: dobra
Aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki,
musisz się zalogować.
attributes Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne  Dostępna rowerem 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC. link
description Opis PL
Tak było kiedyś
Jeżeli chodzi o historyczny aspekt miejsca do którego Was zapraszam, to wszelkie informacje znajdziecie poniżej :)

Parkowe wzgórze w Brzegu - górka z fragmentami budowli oraz basenem w parku Juliusa Peppela budzi emocje wśród mieszkańców. Popularnie nazywają ją „kwadratówką”. Niektórzy szukają tam hitlerowskich bunkrów.

Podobno przed wojną miał tu przemawiać sam Hitler, a uciekający z Brzegu esesmani zakopali w podziemiach górki skarby zrabowane z brzeskiego zamku.
Te i inne opowieści o niewielkim wzniesieniu w południowo-zachodniej części parku od kilkudziesięciu lat emocjonują niektórych mieszkańców miasta.
Tajemnicę budzi nie tylko sama pagórek ale i jego otoczenie. Mroczne miejsce, z fragmentami budowli okrytych krzakami i roślinami jest stałym elementem wycieczek pasjonatów historii.

To, co widzimy dzisiaj, jest pozostałością po kompleksie architektoniczno-przyrodniczym, jednym z elementów parku. Jego budowę rozpoczęto w 1927 roku, a sfinalizowano ją 12 miesięcy później. Wzgórze było pomnikiem poświęconym pamięci brzeżan poległych na frontach I wojny światowej.

Konkretnie żołnierzy 157 regimentu piechoty stacjonującego w sąsiadujących z parkiem koszarach. Chodzi o kompleks budynków, w których dziś urządzono już mieszkania.
Parkowy pomnik ufundowali weterani regimentu wspólnie z radą miejską. Samo wzgórze było zwieńczeniem założenia architektonicznego. Prowadziły bowiem do niego trzy aleje (jedna główna i dwie boczne) przegrodzone dębami rosnącymi po obu stronach dróg. W ten sposób uzyskano efekt aż 6 rzędów ogromnych drzew wprowadzających widza w podniosły nastrój.

Aleje prowadziły wprost do basenu z wodą, nad którym górował właśnie pomnik żołnierzy. Akwen również otoczono dębami, a w jego wodzie odbijały się rysy cokołów pomnika. Aby wejść na pagórek, wystarczyło tylko okrążyć zbiornik.
Do wzgórza prowadziły schody, po których praktycznie nie ma już śladu. Na szczycie stało pięć pylonów. Na każdym znajdowała się data upamiętniająca każdy rok pierwszej wojny światowej. Od 1914 aż do 1918. Natomiast po bokach zbudowano dwa budyneczki, coś w rodzaju kaplic. W ich wnętrzach, za kratami, stały wykonane ze spiżu postacie żołnierzy symbolizujących męstwo brzeskiego regimentu wojskowego.

Pomnik ze szpalerem dębów i basenem przetrwał zawieruchę II wojny światowej. Niestety, komuniści szybko pozbyli się zabytku mającego niewiele wspólnego z Hitlerem i jego ideologią. Dzisiaj wiemy już, że pod górką nie ma żadnego bunkra ze skarbami.

Nigdy też pod pomnikiem nie było wodza III Rzeszy. Natomiast jedynymi skarbami historii są dzisiaj pozostałości po przedwojennym kompleksie. Pod koniec lat 40. zburzono pylony (ich pozostałości są jeszcze w krzakach z tyłu zbocza górki).
W to miejsce wymurowano donice, w których rosły kwiaty. W „kwadratówce”, która od czasów powstania pomnika miała połączenie rurami z pobliskim potokiem, urządzano letnie kąpielisko z plażą.
Po raz ostatni młodzież kąpała się tam w 1979 roku.
Niestety od lat 70. zarówno donice jak i całe otoczenie dawnego pomnika popadało w ruinę. Dzisiaj porastają je krzewy i drzewa, które same wyrosły pomiędzy donicami.

Jeżeli chodzi o kesza pilnuje go bardzo przyjazny duch. 
KORDY NIE WSKAZUJĄ IDEALNIE MIEJSCA UKRYCIA.

 PS. Jako iż skrzynka jest dosc pojemna, no i fantów nie żałowaliśmy, 3 certyfikaty tez sie zmieściły :) 
Prosimy o sumienne wymiany i wpisy "co za co".
Dziekujemy :)

JJTJ
i
  Ciocia Ania 
Dodatkowe informacje
Musisz być zalogowany, aby zobaczyć dodatkowe informacje.
travelbug Geokrety

geokret  B&B's Różowy cud techniki - Całkowity dystans: 2080 km

Obrazki/zdjęcia
Zobacz kotku co mam w srodku.
Gdzies tam.
Jestes blisko.