Po raz kolejny zapraszam do odwiedzenia małej wioski rybackiej za Gdańskiem
. Tym razem na skarb ukryty jest na byłym cmentarzu ewangelickim. Obecnie jedyną pozostałością po nim są alejki drzew oraz pamiątkowa tablica, ufundowana przez miasto Gdańsk.
"Park w Nowym Porcie jest wprawdzie tylko jeden, ale za to bardzo ładny, jak to się przeważnie zdarza w przypadku dawnych cmentarzy. Nowoporcki “Ogródek jordanowski”, bo tak nazywany był park, odkąd przestał być cmentarzem, powstał po zlikwidowaniu cmentarza ewangelickiego o bardzo starych tradycjach, widocznego na mapach twierdzy w Wisłoujściu już w XVII w. Zanim splantowano cmentarz miał Nowy Port dwa parki. Jeden zwany “Kościanym” (Knochenpark), który znajdował się u skrzyżowania dzisiejszych ulic Wolności i Góreckiego, w tym samym miejscu gdzie później był sławny lokal ze striptizem “Wiking”, a obecnie jest sklep. “Kościanym” nazywano go z powodu niejednokrotnie znajdowanych w nim ludzkich kości – teren ten był uprzednio również cmentarzem, z tym, że katolickim. Drugi, znacznie starszy, nazywany “Błędnikiem” (Irrgarten) znajdował się przed ewangelickim kościołem przy Oliwskiej. Jedyny istniejący do dziś cmentarz w Nowym Porcie – ten przy ul. Góreckiego zasługuje na uwagę, zachował bowiem nieco przedwojennych nagrobków."
Kesz ukryty pod koordynatami, dokładność +/- 4m (GPS w komórce). Osoby bez GPS-a niech skorzystają ze spoilera, a następnie przejdą 28 kroków w kierunku południowy-wschód. Proszę, aby pierwsze poszukujące osoby sprawdziły poprawność koordynatów, ponieważ po porównaniu ich z geoportalem, wyszły rozbieżności.