Dawny cmentarz greko katolicki przy szlaku na Połoninę Caryńską. W latach 1960 - 1962, podczas budowy "obwodnicy bieszczadzkiej", nagrobki przerabiano na tłuczeń; ocalało jedynie jedenaście, dzięki interwencji potomków zmarłych. Najpiękniejsze z nich są dziełem miejscowego kamieniarza - amatora Hrycia Buchwaka.